Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:omfg:
 

Mackon

Sun Dec 13, 2009, 6:57 AM
Na wstę;pie zaznaczam, że moje spostrzeżenia będą się choćby częściowo pokrywały z opinią ~miyavik, ponieważ konwent spędziłem m.in w jej towarzystwie.

Początkowo wcale nie chciałem na ten konwent jechać - nie przekonywała mnie amatorszczyzna organizacyjna, jak się okazało, grupy Saite, mimo że znam tych ludzi z imienia i nazwiska. Nieprzyjemnie wyniośle zachowywali się już jak organizacja Meido Cafe na KoneConie 2, widać władza uderza do głowy, a w szczególności 'wysokiemu metalowcowi', który chyba cierpi na kompleks małej fujarki, bo agresywnie reagował na wszystko, "ja tutaj jestem orgiem" (cytat).

Ad rem - strona internetowa graficznie nie powala, szata jest zwyczajnie uboga i smutna (wątpię, żeby to było zamierzone, ponieważ "konwencją" były słodkie macuszki). Witryna padła w najgorszym momencie, ale to raczej nie było zamierzone działanie, chociaż chłopaki mogli pomyśleć w tym czasie (3-4 dni?) nad jakimś zapasowym źródłem zrobionym na szybko, na darmowym hostingu. Nie pomyśleli, minus. Akredytacja nie była rozdzielona na poszczególne dni, zaskoczyli mnie, bo na takie rozwiązania mogą sobie pozwalać tylko szanowane i wyczekiwane imprezy typu OldTown. Po krótkiej rozmowie z (...) doszliśmy do konsensusu, że mogę wejść na jeden dzień za 15 zł - okejka za zaradność.

Dotarłem na miejsce, nie sprawiło mi to problemu, bo pochodzę ze Szczecina. Szkoła zaraz przy przystanku, nawet nie trzeba było przechodzić na drugą stronę ulicy, super sprawa. Z dojazdem z dworca kolejowego było już znacznie gorzej, ponieważ trzeba było się przesiąść z tramwaju na autobus, ale ostatecznie nie było tak źle (chociaż w dobrym tonie byłoby, gdyby na stronie pojawiły się też zdjęcia trasy dworzec-konwent, to jest po prosty wygodniejsze w użyciu).

Sama szkoła była oznakowana jedna macką na drzwiach i jakimiś kartkami. Niezbyt widoczne, ale trafić było można. W akredytacji spotkała mnie niemiła niespodzianka, bo długowłosy metalowiec był agresywny jak zawsze, a (...) dostał amnezji i w towarzystwie reszty organizatorów zapomniał o obietnicy złożonej dwa dni wcześniej. Na szczęście po chwili przypominania wszedłem na ustalonych wcześniej warunkach.

Proszę państwa, po co państwu jest mój nr PESEL? 'Bo imię i nazwisko nie wystarcza na poświadczenie obecności twojej osoby jako takiej.' Mądrze, ale idąc na koncert nikt ode mnie nie chce moich danych, a to też jest impreza kulturalna. Podałem im ten PESEL, niech mają.
O ochronie nie ma się co rozwodzić, bo byli i robili co do nich należy.

Identyfikatory wywarły na mnie pozytywne wrażenie - śliczna, przejrzysta, ostra grafika wydrukowana na miłym w dotyku, dobrze przyciętym kartoniku. Dwie dziurki w plakietce sprawiały, że nie przewracała się na drugą stronę. Proste, ale skuteczne, MacGyver byłby dumny. Informator nie wybijał się ponad normę. Wręcz przeciwnie – grafiki, które nie zostały ‘;pożyczone’ nie wyglądały imponująco, sam logotyp Mackonu zresztą też. W środku mapka szkoły, rozkład jazdy autobusów(organizacja często o tym zapomina, a to naprawdę ważne) i plan atrakcji. Technicznie też naprawdę dobrze zrobione – porządny, miły w dotyku papier, ostry druk, przejrzysty skład, ten poziom mi się podoba. Niestety książeczkę gdzieś posiałem i nie jestem w stanie stwierdzić, czy były tam numery do pizzerii czy informacji PKP.

Jakie atrakcje? Żadne. To naprawdę niewielki stopień przenośni, bo większość z nich została odwołana, a plan wykreślono z informatorów i zastą;piono go wersjami naściennymi. Niestety poza LARPem organizowanym przez Pa3cję oraz Whose Line’m XDLOL, nie było tam punktu, który by mnie zaciekawił (przepraszam Pati, że nie mogłem zostać;). Sala konsolowa była uboga, bo konsole były tylko cztery (ale dwie najnowszej generacji – X360 i PS3, chwali się, chłopaki), DDR’ka też nie błyszczała, bo maty były niestety tylko dwie. O Ultra Starze się nie wypowiem, nie zajrzałem. Stoiska były na poziomie, mimo że nie były liczne. Oferowały to co zawsze – mnóstwo gadżetów dla otaku, durnostojek, płyt, przypinek, naszywek. Stoiska z koszulkami itp. wybijały się swoim szerokim i pomysłowym asortymentem. Gdybym miał ze sobą więcej pieniędzy to zdecydowanie kupiłbym sobie koszulkę z LongCatem. Meido Cafe pachniało kapustą, ale dziewczyny to rekompensowały – uprzejme, śliczne, wesołe, a do tego jeszcze ciasto (za te uśmiechy puszczam w niepamięć kropki stawiane po skrócie ’nr’ na menu). Czego chcieć więcej? Sleep roomy jak to wszędzie – zawsze zajęte i pachnące jedzeniem oraz ludźmi, toalety tak samo.

Czas urządziłem sobie we własnym zakresie zbierając na maty ozonowe, którymi załatamy dziurę ozonową. Dziękuję bardo wszystkim darczyńcom, którym na sercu lezy dobro naszej planety, a dziewczynie, która gardzi ‘moją’ dziurą ozonową, obiecuje raka skóry w najbliższym czasie. Chciałem też znaleźć DS’ową mafię z forum NDStuff, ale dziura ozonowa była ważniejsza :P

Ogólne wrażenie? Żenada. Organizatorzy nie są w stanie sobie poradzić z organizacją takiego przedsięwzięcia. Po prostu im nie wyszło. Jak mówi stare powiedzonko „nie wiesz, nie potrafisz, to nie pchaj się na afisz”. Rozważcie to, a za nastę;pny konwent zabierzcie się za kilka lat.

J

  • Mood: Lazy
  • Listening to: Super Mario Bros. theme (deathmetal cover)
  • Reading: Mistrz i Małgorzata
  • Playing: World of Warcraft
  • Eating: Apple cake
  • Drinking: Double espresso

telefonowe meme :x

Thu Oct 22, 2009, 9:06 AM
Nietaktownie podpatrzone u :iconxadda:


1. What is your current ringtone?
Silent Hill 4 OST - Fever Chill

2. What is your current wallpaper?
Jakiś niebieski wzorek z motywu~

3. Do you own a picture phone?
Tjaa

4. Go to your text message inbox and type what the 10th message says:
"Dobranoc chyba,co?;] mnie czeka cała noc nauki ._.

5. How many contacts do you have on your phone?
60, a i tak do połowy nie dzwonie :P

6. Go to your missed calls. 5th missed call...who is it?
:iconmrpain333:

8. Who was the last person you spoke to on your phone?
Rytualnie Mirka :P

9. What service do you have?
Era

10. At this very moment, how many bars do you have for your service battery?
Pełna, hje hje :D

11. Who's on your speed dial number 5?
nikt :D

12. Do you have voicemail?
Nie, i tak by się tam nie nagrywali, a nawet jeśli to nie umiałbym tego odtworzyć >D

13. How many contacts that start with the letter D do you have:
2

14. Who do you call the most???
:x ja nie dzownie >D

15. How many text messages do you get a month?
ostatnio +/- 200, kiedyś jak raz w tygodniu coś przyszło to był szok :D

16. Can you send pictures?
blututem chyba >D

17. What are the last 4 digits to your number?
4224

18. Go to your sent texts, what does the eighth one say?
Dumny chwaliłem się tym i owym >D

19. What about the 15th?
'Nię będę Ci przedstawiał różnicy między moim brudasem, a brudasem niczyim (...)'

20. Who's the last person that you called?
Mamusia >D

22. Last person that texted you?
Kolega z klasy(wyznawał mi sms'em miłość >D)

23. Last person you added to your contacts?
Miriam!

24. How many minutes are on your plan
40 >(

25. Do you like your phone?
Lubić to ja moge nim najwyżej rzucać. Brrr :/

  • Mood: Lazy
  • Listening to: God is an Astronaut - Fireflies and Empty Skies
  • Reading: Przedwiosnie
  • Playing: PSP
  • Eating: slodycze, a co innego ? : D
  • Drinking: herba, herbatron, herbalajzer~

Left 4 Dead

Sat Aug 29, 2009, 10:19 AM
Tak, tak, szkoła niebawem (; /), ale wykładamy na to i w sobotę 5 września zapraszamy Was na grę terenową Left 4 Dead. Zbieramy sie na 10, albo na Krzekowie, albo na Cukrowej, to jeszcze zostanie dopowiedziane.

[link]

pod adresem wszystkie informacje i tam też pytać sie o wszystko : )

  • Mood: Lazy
  • Listening to: paint
  • Reading: paint
  • Watching: paint
  • Playing: paint
  • Eating: paint
  • Drinking: paint

16 TAG

Wed Feb 11, 2009, 1:14 PM
  • Mood: Lazy
  • Listening to: Covenant-We Stand Alone
  • Playing: Silent Hill: Homecoming
Zakichany <apsik> obowiązek od :iconwho-killed-bambi:

Nie takguje nikogo, oszczędzam : P
Kolejność losowa:

1. Kapsaicyna :heart:
2. RPG :heart: (4 lata jako MG, przyjmuje Munchkinów)
3. Czekolada :heart:
4. Herbata :heart:
5. Angielski :heart: (If you heat snow, it melts)
6. Modelarstwo :heart: (DIY!)
7. Tabaka :heart: (Wziął w obiedwie ręce tabakierę, kichaniem melodyje zmieszał... A. Mickiewisz - Pan Tadeusz)
8. Przyjaciele ! :heart:

9. Papierosy :thumbsdown:
10. Głupota i analfabetyzm umysłowy. :sick:
11. Kłamstwo, fałsz, oszustwo, zdrada, nieszczerość :chainsaw:
12. Durne wymówki ("Ja idę na medycynę, ja nie musze dobrze mówić i pisać". :threaten:)
13. Niemiecki :sick: (Schnela Jude, schnela!)
14. Hipokryzja :threaten:
15. Infantylność (Act your age, biatch!)
16. Malkontectwo.


W dlaszym ciagu zapraszam na [link]

Konzatsu i W

Sun Feb 8, 2009, 9:51 AM
  • Mood: Lazy
  • Listening to: Complete Silent Hill Series Soundtrack
  • Reading: Mr. Tadeusz
  • Watching: Bounen no Xamdou
  • Playing: Silent Hill: Homecoming
Udało się. Otworzyliśmy Klub Miłośników Japonii (w Stargardzie Sz-nskim)
Zaczęło się od tego, że z Mii wpadliśmy na pomysł, reszta poszła jakoś tak ot : O
Zapraszam na [link] tam wszystkie informacje.
W!

W jak Woda mineralna (Żywiec Zdrój, n-gaz. woda z cmentarza)
W jak Wielki Game Boy (czyli historia za paczkę fajek)
W jak Wielki Bęben (Brzuszek sam sie nie podrapie!)
W jak Wiedźmin (system RPG prowadzony nam przez Skrzata)
W jak Worek kości (fetysz erpegowca : P)
W jak Walka na pyty*
W jak White Stripes (The) - jeda z lepszych kapel na świecie
W jak Wojna na na śnieżki, której bardzo tej zimy brakuje : (
W jak W
W jak Burak


*Wszystkim zboczeńcom - pyty to miecze otulinowe : P

Journal History

Site Map